Przejdź do treści głównej

Prosił o pomoc na grupach FB-szybko wyszło szydło z worka.

27-latek z gminy Gostynin dachował skradzionym autem. Kilka dni później ukradł kolejne i pijany wracał do domu

Seria kradzieży samochodów, jazda pod wpływem alkoholu i brawurowe zachowanie na drodze – tak wyglądał kilkudniowy „raj” 27-letniego mieszkańca Leśniewic w gminie Gostynin. Mężczyzna doprowadził do groźnego wypadku w Wiadernie, a następnie, zamiast wyciągnąć wnioski, ponownie ukradł auto i pijany ruszył nim w drogę.

Dachowanie w Wiadernie

Do pierwszego zdarzenia doszło w środę 14 stycznia około godziny 12.00 w miejscowości Wiaderno. Dyżurny tomaszowskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym. Na miejsce skierowano policjantów oraz strażaków z JRG Tomaszów i OSP Wiaderno.

Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący Fiatem Brava stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w betonowy przepust, a następnie dachował w przydrożnym rowie. W samochodzie znajdowało się dwóch mężczyzn w wieku 27  z Leśniewic i 37 lat z Sokołowa, mieszkańców Gminy Gostynin. Obaj trafili do szpitala w Tomaszowie z obrażeniami ciała.

Jedna z osób była uwięziona w pojeździe i wymagała ewakuacji. Strażacy udzielili poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego.

Badanie wykazało, że kierujący 27-latek miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Co więcej, Fiat, którym doprowadził do wypadku, został skradziony poprzedniej nocy z jednej z posesji w Gostyninie. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży pojazdu oraz kierowania w stanie nietrzeźwości. Za te przestępstwa grozi mu do 10 lat więzienia.

Kolejna kradzież i ucieczka do domu

Po kilku dniach 27-latek opuścił szpital. Zamiast wrócić pociągiem do Gostynina, zdecydował się ponownie ukraść samochód. W nocy z 16 na 17 stycznia w Komorowie zabrał Audi zaparkowane przed jedną z posesji. Auto nie było zamknięte, a kluczyki znajdowały się w środku.

Podczas podróży mężczyzna zatrzymał się na stacji paliw w Tomaszowie, gdzie zatankował paliwo i odjechał bez zapłaty. Krótko po północy policja otrzymała zgłoszenie o kradzieży paliwa. Dzięki monitoringowi funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość sprawcy – był nim ten sam mężczyzna, który kilka godzin wcześniej opuścił szpital po wypadku w Wiadernie.

Zatrzymany w Gostyninie

Kryminalni domyślili się, że 27-latek wraca do domu, w gminie Gostynin. Policjanci pojechali jego tropem i zatrzymali go w Gostyninie, gdy kierował skradzionym Audi. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna usłyszał kolejne zarzuty kradzieży pojazdu oraz kierowania w stanie nietrzeźwości. Za te czyny grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Został objęty policyjnym dozorem.

Niebezpieczny recydywista za kierownicą

Sprawa pokazuje, jak niebezpieczne mogą być konsekwencje łączenia alkoholu, kradzieży i brawurowej jazdy. Mimo poważnego wypadku i hospitalizacji 27-latek nie zrezygnował z przestępczego procederu, narażając na niebezpieczeństwo siebie i innych uczestników ruchu.

Pisane też o pomaganiu temu 27 latkowi na :https://www.facebook.com/photo/?fbid=1597660014719357&set=gm.4288626058041653&idorvanity=1652766014961017

(fot. KPP Tomaszów)

źródło:https://www.tomaszow-tit.pl/2026-rok/tit-nr-3-1849-z-23-stycznia-2026r/18423-kradl-pil-kierowal-i-dachowal?srsltid=AfmBOorpp8lj11x6qWDsFLwanXvzExeEgPrKdHKYvoaG0wsslwvml5Wn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *